4 sierpnia 2014

Wrocław dzień 2// Meet-up

Dzisiaj o Meet-upie.
 Wraz z dziewczynami przybyłyśmy pod Halę Stulecia o godzinie 9. Wpuszczać nas mieli dopiero o godzinie 10.30, więc byłyśmy baardzo zdziwione jaka już była kolejka. 


No więc stałyśmy w tej kolejce. Nie wiem ile było stopni, ale było baaardzo ciepło.
Usiadłam sobie z boku i odpoczywałam aż Kinga mnie zawołała. Nie wiedziałam o co jej chodzi, dopóki nie zobaczyłam Jasia. Przeszedł się koło kolejki z ekipą i wszyscy stali cicho i dopiero po chwili zaczęli podbiegać. Później zaczął podpisywać koszulki, kartki itd. Stwierdziłam że idę też. Najwyżej się nie uda.
Na szczęście, dałam rade :D


W końcu zaczęli nas wpuszczać. W między czasie na balkon wychodzili youtuberzy. W końcu o godzinie 11.30 udało nam się dostać do środka. Hala jest po prostu cudowna. Zaraz po wejściu udałyśmy się pod scenę. Jednak oficjalne rozpoczęcie przesunęło się i miało być o 12. Więc zaczęłyśmy sobie spacerować po hali. Pierwszego znalazłyśmy Atora.


Następny był Ravgor


Potem Kosper 

 
A potem było rozpoczęcie. 


Poczekałyśmy aż skończą i poszłyśmy zwiedzać i szukać. Najpierw znalazłyśmy Kaiko i Niedźwiedzia. Jako że od tego drugiego miałyśmy już autografy to poszłyśmy do Kaika


Jest to jedno z najważniejszych dla mnie zdjęć z meet-upa
Potem poszłyśmy dalej. Chciałyśmy iść do Remka, ale kolejka była masakryczna, więc sobie odpuściłyśmy. Poszłyśmy więc dalej. Znalazłyśmy Stu i postanowiłyśmy wbić się w kolejkę. Gdy już stałyśmy przy ochronie nagle do meeting boxa przyszedł Czułek, Skkf i Wardęga. Przy fanach chodził sobie Wapniak, z którym można było zrobić sobie zdjęcie. 


W końcu udało nam się wejść.





Bardzo szczęśliwe poszłyśmy coś zjeść i odpocząć. 
Potem udałyśmy się do Remka. Stałyśmy w kolejce przez 3 godziny, ale niestety nam się nie udało :)
W między czasie spotkałam jeszcze Barteczko 

 
  I tak najlepsi byli chłopacy, którzy chodzili z transparentem 'Kiedy Minecraft'


W końcu nadszedł czas na walkę youtuberów w SG w Minecraft. Zwyciężył Vertez.
Potem znowu sobie odpoczywałyśmy trochę.


Potem było już tylko zakończenie i pokaz świateł a potem my udałyśmy się coś zjeść i wróciłyśmy do motelu.

Tu macie film z meet-upa Remka


i Stu


Wieeeeeelkie dzięki za przeczytanie notki! 
Miłego dnia!!

1 komentarz: