Dzisiaj zdjęcia z wczorajszej wieczornej sesji. Wyjście było pełne przygód. Ola geniusz zapomniała baterii do aparatu i wracała do domu :))) Komary i muchy nie dawały nam spokoju. Spotkałyśmy młodego jelenia, który niestety szybko uciekł.
Fotografem była Klaudia - moja kuzynka :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz